Józef Królak syn Piotra

Przyszedł na świat 16 marca 1811 roku o godzinie trzeciej po południu w Sułkowicach, w „Gminie Sobikowskiej, Powiatu Czerskiego w Departamencie Warszawskim”, w domu pod numerem trzynastym. Jego rodzicami byli włościanie Piotr Królak lat trzydzieści osiem i Tekla z domu Tajpska lat trzydzieści cztery.

Pierwszy związek małżeński zawarł w Sobikowie 13 stycznia 1833 roku z Katarzyną Przybysz, córką Michała i Małgorzaty z domu Konarzewskiej pochodzących ze wsi Łubna. Katarzyna pracowała w tym czasie jako służąca w Cendrowicach, Józef był parobkiem w tej samej wsi. Świadkami na ślubie byli gospodarze Józef Szymański z Cendrowic i Wawrzyniec Królak z Woli Chynowskiej. Z małżeństwa tego urodziło się czworo dzieci (Marianna, Michał, Ignacy i Elżbieta).

Po śmierci Katarzyny w 1845 roku, jego kolejną wybranką również została Katarzyna, tym razem z domu Krupa. Małżeństwo zostało zawarte 14 września 1845 roku w Sobikowie. Świadkami na ślubie byli Wojciech Szymański i Marcin Karaluch, obydwaj gospodarze z Cendrowic. Małżonkowie dochowali się siedmiorga dzieci (Jan, Franciszek, Marianna, Franciszek, Stanisław, Antonina, Stanisław. Drugi Franciszek był moim pradziadkiem).

W latach 1833-39 Józef pracował jako parobek w Cendrowicach i tam mieszkał. Później rodzina przeniosła się do Sobikowa, być może poprawił się trochę jej byt. W aktach metrykalnych Józef pojawia się czasem jako gospodarz, innym razem jako kopiarz (rolnik bez ziemi lub z małym ogrodem, pracujący kilka dni w tygodniu w zamian za kopy zboża). W Sobikowie na pewno mieszkał do 1849 roku, według zapisu w akcie urodzin jego syna Jana Królaka, w tym czasie pracował tam jako służący. Od lat 50-tych XIX wieku Józef wraz z rodziną mieszkał w Sierzchowie. W aktach metrykalnych dzieci, które urodziły się w Sierzchowie pojawia się jako wyrobnik (1851 r.), kolonista (1853 r.), a od 1856 roku w którym na świecie pojawił się mój pradziadek Franciszek, Józef jest już gospodarzem. Wygląda na to, że sytuacja materialna rodziny poprawiła się. 

Józef zmarł w Sierzchowie 6 lutego 1890 roku pozostawiając owdowiałą Katarzynę.


Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

error: Content is protected !!